Komitet Wyborczy Kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Olechowskiego
Rejestr wpłat Rejestr kredytów
STRONA GŁÓWNA BIOGRAFIA W MEDIACH MULTIMEDIA WOLONTARIAT PROGRAM KONTAKT
OGLĄDAJ KANAŁ W PINOTV
HISTORIA AKTUALNOŚCIƒ
PROFILE W SIECI oficjalny profil Andrzeja Olechowskiego oficjalny profil Andrzeja Olechowskiego oficjalny profil Andrzeja Olechowskiego oficjalny profil Andrzeja Olechowskiego oficjalny profil Andrzeja Olechowskiego oficjalny profil Andrzeja Olechowskiego oficjalny profil Andrzeja Olechowskiego oficjalny profil Andrzeja Olechowskiego oficjalny profil Andrzeja Olechowskiego oficjalny profil Andrzeja Olechowskiego
oficjalny blog Andrzeja Olechowskiego
  |  
Polacy zdecydowali
2010-07-05

Wybór dokonany, Polacy zdecydowali, zaś – ta jedyna w swoim rodzaju – kampania dobiegła końca. Gratulacje należą się obydwu kandydatom, a oprócz tego, do zwycięzcy, Bronisława Komorowskiego, kieruję również najlepsze życzenia. Wierzę, z całą powagą i szacunkiem odniesie się do nadziei i oczekiwań tych, którzy na niego glosowali, jak też tych, którzy wsparli konkurenta. Tym bardziej, że wynik potwierdził podziały w społeczeństwie, tego faktu ignorować ani lekceważyć odpowiedzialnym politykom nie wolno.

Czy demokratyczny werdykt daje szansę na odzew w kwestiach, które tak często podnoszono w minionych tygodniach - reformy w służbie zdrowia, udziału w wojnie afgańskiej, wizji i zakresu działania najwyższego urzędu w państwie? Dla wielu z nas konkretnych, nieobciążonych kampanijną retoryką, odpowiedzi wciąż brak, podobnie jak na pytania, które, niestety, nie padały zbyt często, chociaż powinny, a jeśli nawet je zadawano, to były zagłuszane powtarzanymi w kółko dywagacjami: kto i jak się zmienił, kto głębiej przeżywał, kto ma prawo być „lepszym” Polakiem. Zabrakło chęci do rozmowy i rzeczowej dyskusji o gospodarce, o zarobkach, o tym, co zrobić, by było więcej pracy i chleba. Młodych zachęcano nie perspektywą przedsiębiorczości, udziału w życiu publicznym czy szansami na karierę i sukces, ale oklepanymi hasłami lub wiecowymi połajankami pod adresem rywali.
 
Oczywiście, nie zamierzam występować w roli zgorzkniałego obserwatora, sam przecież byłem uczestnikiem tego "biegu do Pałacu". Natomiast jestem przekonany, że wymagania Polek i Polaków wobec partii i polityków, zwłaszcza stylu i jakości ich działania, znacznie teraz wzrosną, że nasze wrastanie w demokrację zaowocuje wyrazistością obywatelskich postulatów. To wniosek i nadzieja równocześnie, jakie wynoszę z tej prezydenckiej batalii.

Ale dzisiaj, gdy polityczna kulminacja dobiegła końca, nadeszła pora na chwilę oddechu, spokoju i refleksji. Jednym słowem – pora na wakacje, życzę Państwu udanego wypoczynku! 

 

Andrzej Olechowski





POWRÓT DO WSZYSTKICH AKTUALNOŚCI